środa, 9 listopada 2011

wachacze na sluzbie...

Czasami sobie mysle, ze moje futra idealnie nadawalyby sie na pracownikow urzedu celnego. Nic nie ujdzie ich uwadze i kazdy karton musza obwachac ale ogolnie sa leniwe i caly dzien sie obijaja.



:)

5 komentarzy:

  1. muszą sprawdzić czy przypadkiem, to nie coś dla nich :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Co za porównanie! Rewela :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No tak skąd my to znamy .Ostatnio porządki w szafach przedświąteczne przeprowadzam i mam pomoc jak trala la ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kotki pracowicie sprawdzają czy zakupy są świeże :-)

    OdpowiedzUsuń