Diabel to w ogole z natury "lizak", namietnie myje tesciowej wlosy, szczegolnie bladym switem... ewentualnie jak dorwie jakas wystajaca konczyne a z braku okazow zywych, zadowoli sie zabawka, ktora jest tak dokladnie czyszczona, ze przewaznie pozniej nadaje sie tylko do wyrzucenia ;)

ja mam psa który z natury jest lizakiem - zlizuje i wylizuje wszystko - łącznie z nabalsamowanymi nogami :)
AntwortenLöschenDodaję blog do obserwowanych. Koniecznie! :D
AntwortenLöschenPraktyczny i pożyteczny, a przy tym uroczy :)
AntwortenLöschen:)) Fajnie. Mi by się taki przydał ;). Na przykład do talerzy? ;)
AntwortenLöschenja nie wiem, czy by sie sprawdzil w tej roli hehe...
LöschenW schronisku w Klembowie głoduje 350 psów, jeśli macie ochotę udostępnić na facebooku to wydarzenie (ja nie mam konta, więc tą drogą tylko) lub wpłacić dosłownie 5-10 zł na to schronisko, to poniżej przesyłam linka ze wszystkimi danymi i dokładnie opisaną sytuacją w schronisku w Klembowie
AntwortenLöschenhttp://www.facebook.com/events/272944442769515/?context=create
ale ujęcie :D mega !
AntwortenLöschenPrzeczytałam całego Twojego bloga (i kosmetycznego i kociego) i sprawiasz wrażenie bardzo sympatycznej osoby! Jestem pełna podziwu dla tego, że sama nauczyłaś się niemieckiego SZOK.
AntwortenLöschenMam do Ciebie jedno pytanie: w swoim domu rozmawiasz z partnerem po niemiecku? Uczysz swoich domowników/przyjaciół polskiego?
Przepraszam, jeżeli odbierzesz je jako nachalne ;c Jestem z natury ciekawska;o
Moj maz urodzil sie na Slasku, wiec potrafi mowic po polsku ale i tak rozmawiamy mieszanka polsko - niemiecka, co pewnie do osob postronych brzmi komicznie ale dla nas jest ulatwieniem ;)
LöschenAle ma języczek!! Hihi..
AntwortenLöschenjak szufla ;)
Löschen